Łączna liczba wyświetleń

sobota, 15 września 2012

(...)




spontan, szaleństwo i kupa śmiechu.



nie było trosk, jeśli były zamieniałeś je na sos/ haha, sobota ♥


niezwykła wariatka, ze zwykłego świata.


ju ar maj namber łan. ♥




lubię twoje to, i mato też lubię. :D



i bądźmy tak radośnie, żałośnie niedorośli.



głupi jak cholera, a pocieszny jak idiota. :D


nie pisz. nie pytaj. nie pamiętaj. nic już nie rób, bo ranisz.




femme fatale zrodziła się ze mnie. pogwałciła prawa i zasady. zrujnowała przyszłość. upokarzając wielu, oszpeciła myśli.

 

Tuzin spojrzeń, garść uśmiechów, kilka wymienionych zdań.



Lubię Cię. Nawet bardzo. A jeszcze bardziej się cieszę, że mogę Cię lubić.


a kiedy życie jest do dupy, lubi się kreskówki.


Co cię nie zabije to cię wkurwi.


wytrzyj twarz , dziewczyno . to jednorazowa miłość .


Tylko Ewa mogła być pewna, że Adam nie miał innej. :D




jestem emocjonalnie zepsuta . przyjdź później.



-Jak ujmiesz to najlepiej w dwóch słowach? -O, kurwa.

 

Nie wycinamy już na drzewach serduszek. Kaleczymy inaczej.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz