teoretycznie jestem, niekoniecznie dla ciebie.
musisz mieć odporną psychę, bo świat jest podły.
mogłabym być miła,słodka,uprzejma..ale po co?
Nikt nie mówił, że ma być miło, fajnie.
zbyt głupi żeby zrozumieć, co znaczy wypierdala*
życie wzięli bardzo na serio.
uśmiech i do przodu, no.
znudziły mi się już wirtualne uśmiechy.
jesteś pociągający jak spłuczka od kibla.
Palisz ? ta, swoje włosy prostownicą.
zgubiłaś mózg tam za rogiem.
trzeba pozwolić sobie szczerością przypierdoli* w ryj.
Mój pomysł na życie miał ręce i nogi. Toteż pomachał ręką i dał nogę.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz