niby dorosły, ale rozum ma dziecka.
zawróciłeś w głowie jak letni zapach
wszyscy wokół mówią o wakacyjnej miłości, może byśmy spróbowali?
będziesz moją wakacyjną miłością, później porzucę cię jak Ty mnie.
nie pytaj się mnie czy coś się stało, kiedy widzisz kurw* że nie mogę powstrzymać łez.
spójrz mi w oczy- widzisz? nadal czekam.
czasami zastanawiam się co myślisz, gdy na mnie patrzysz.
jak cię słucham to mam ochotę odrobić matmę.
pewne rzeczy należy ocenzurować, jedną z nich jest twoja fałszywa twarzyczka z ironicznym uśmieszkiem.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz